Od kilku lat trwają wykopaliska w obrębie pozostałości po gródku stożkowatym na Ostrowie Radzimskim, zlokalizowanym niegdyś w strategicznym miejscu na wyspie w dolinie Warty. To tutaj w XIII wieku mieściła się ważna rezydencja kasztelańska, za pośrednictwem której manifestowała się władza książęca. Archeolodzy przypuszczają, że to być może najstarsze założenie tego typu na ziemiach polskich.
Dotychczasowe badania archeologiczne nadal są niewystarczające, aby w pełni zrekonstruować średniowieczną rezydencję obronną kasztelana. Jednak dzięki powołanej w 2006 roku Pracowni Archeologicznej Ostrów Radziński, podlegającej Muzeum Pierwszych Piastów na Lednicy, i zaangażowaniu miejscowej społeczności, w tym Lokalnej Grupy Działania Kraina Trzech Rzek, w której skład wchodzą mieszkańcy gmin Murowana Goślina, Oborniki i Ryczywół, możliwe stało się wdrożenie szeroko zakrojonego projektu.
- Badany przez nas gródek składał się z centralnego kopca otoczonego wałem ziemnym zachowanym do dziś w postaci kilku pagórków i fosy. Na nasypie w kształcie ściętego stożka mierzącym kilka metrów wysokości znajdowała się najpewniej kilkukondygnacyjna wieża mieszkalno-obronna, w której rezydował kasztelan - wyjaśnia Andrzej Kowalczyk, archeolog z Pracowni Archeologicznej Ostrów Radzimski.
W obrębie wałów mogło się też mieścić kilka innych domostw należących do osób trudniących się istotnymi dla lokalnego wielmoży rzemiosłami - być może kowala lub rycerza. Osada, która podlegała władzy kasztelana - Radzim, mieściła się na zachodnim brzegu rzeki, ale obecnie jest niedostępna dla badań archeologicznych.
W okresie średniowiecza w pobliżu Radzimia znajdował się bród, który w połączeniu ze strategicznym położeniem gródka i wsi - tutaj rzeka zmienia bieg z południkowego na równoleżnikowy - i przebiegającą wzdłuż niej granicę księstw w czasach rozbicia dzielnicowego, spowodowały, że osada zyskała na znaczeniu i stanowiła ważny węzeł komunikacyjny. Wieś straciła na znaczeniu w połowie XIV wieku, ale istniała aż do XVIII wieku.
- Podczas wykopalisk w minionym sezonie zetknęliśmy się z silnie zniszczonymi warstwami archeologicznymi, dlatego nie udało się nam zidentyfikować żadnych budowli. Natknęliśmy się jedynie na fragmenty polepy pokrywającej ściany, które zachowały się dzięki temu, że konstrukcja którą oblepiały uległa spaleniu. Jednak znaleźliśmy szereg zabytków świadczących o tym, że w tym miejscu mieściła się bogata rezydencja kasztelana. Wśród nich są elementy wyposażenia domu - okucia z żelaza i brązu, szpile z brązu, monety - denary krzyżowe, kabłączki skroniowe, haczyki, przekłuwacze rogowe, ale również liczne groty strzał - mówi Kowalczyk.
Jak dodaje, podczas ubiegłego sezonu zlokalizowano obiekt, który był najpewniej pozostałością po wędzarni ryb i resztki struktur drewnianych zapewne wzmacniających kopiec przed osuwaniem się w czasie budowy i funkcjonowania kasztelanii.
W obrębie Ostrowa Radzimskiego władze gminy Murowana Goślina i Lokalna Grupa Działania Kraina Trzech Rzek planują szlak turystyczny w postaci ścieżki dydaktyczno-historycznej, a nawet wznieść replikę mostu średniowiecznego. Dalsze rekonstrukcje nie powstaną do czasu uzyskania z badań wykopaliskowych szerszych informacji na temat zlokalizowanych na wyspie zabudowań.
Za: PAP - Nauka w Polsce
